Szkoła Współpracy
1 procent
Mamy tytuł szkoły humanitarnej
Filmoteka Szkolna

Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące
im. Ks. Augusta Czartoryskiego

Salezjańskie Gimnazjum
im. Św. Jana Bosko

Publiczna Salezjańska Szkoła Podstawowa
im. Św. Dominika Savio

ul. Kościuszki 27
05-300 Mińsk Mazowiecki

tel.: (25) 758-28-14

fax.: (25) 758-68-18

szkoly@salezjanieminsk.pl

Konto liceum:
Bank PEKAO S.A. I O w Mińsku Mazowieckim
04 1240 2702 1111 0010 2611 3149

Konto gimnazjum:
Bank PEKAO S.A. I O w Mińsku Mazowieckim
34 1240 2702 1111 0010 3455 1803

Konto szkoły podstawowej:
Bank PEKAO S.A. I O w Mińsku Mazowieckim
85 1240 2702 1111 0010 2611 6153

Don Bosco

Żagle na Zalewie Zegrzyńskim

Sobota, 3 października 2015 r.

Obudził mnie dźwięk budzika. Otworzyłem oczy i skierowałem pierwsze  spojrzenie na okno.

 Poranek był pochmurny i chłodny, jednak nie zrażając się tym, ubrałem się jak najszybciej i zszedłem do kuchni. Jedząc śniadanie, pełen entuzjazmu obserwowałem, jak świat budzi się do życia, i rozmyślałem o nadchodzącej przygodzie. Dziś bowiem czekała mnie niezwykle ciekawa wycieczka szkolna nad Zalew Zegrzyński. Celem tej wyprawy był mile spędzony czas i integracja pod żaglami. Gdy docieraliśmy już do miejscowości Zegrze Południowe, gdzie znajdowała się nasza przystań AZS, wszyscy z dreszczykiem emocji i odrobiną zazdrości patrzyliśmy na sunące po wodzie jachty. Wysiadłszy z busa, pomknęliśmy jak najprędzej w stronę łódek cumujących przy brzegu. Przez następne dwie godziny każda z załóg przygotowywała swoją łódź do rejsu. W końcu nadeszła upragniona chwila, odcumowaliśmy łódź i zaczęliśmy powoli wypływać z przystani. Wypływając, obraliśmy kurs na cel naszej wodnej podróży, miejscowość Białobrzegi. Płynąc, uczyliśmy się wcale nie tak skomplikowanej - jakby się wydawało - sztuki żeglugi śródlądowej. Kiedy już udało nam się zacumować łódź w Białobrzegach, wszyscy wygłodniali ruszyliśmy na poszukiwanie miejsca, w którym moglibyśmy coś zjeść. Niestety, musieliśmy zadowolić się malutkim sklepikiem spożywczym na brzegu. Zaspokoiwszy głód, udaliśmy się w drogę powrotną, która tym razem, nie licząc małego incydentu z pewnym wędkarzem, upłynęła spokojnie. Niestety, tak fajny dzień upłynął wszystkim bardzo szybko i już niedługo udaliśmy się w drogę powrotną do Mińska. Za mile spędzony czas dziękujemy opiekunom i sternikom.

Piotr Dmowski IIIG