Szkoła Współpracy
1 procent
Mamy tytuł szkoły humanitarnej
Filmoteka Szkolna

Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące
im. Ks. Augusta Czartoryskiego

Salezjańskie Gimnazjum
im. Św. Jana Bosko

Publiczna Salezjańska Szkoła Podstawowa
im. Św. Dominika Savio

ul. Kościuszki 27
05-300 Mińsk Mazowiecki

tel.: (25) 758-28-14

fax.: (25) 758-68-18

szkoly@salezjanieminsk.pl

Konto liceum:
Bank PEKAO S.A. I O w Mińsku Mazowieckim
04 1240 2702 1111 0010 2611 3149

Konto gimnazjum:
Bank PEKAO S.A. I O w Mińsku Mazowieckim
34 1240 2702 1111 0010 3455 1803

Konto szkoły podstawowej:
Bank PEKAO S.A. I O w Mińsku Mazowieckim
85 1240 2702 1111 0010 2611 6153

Don Bosco

Awiacja wojskowa od kuchni

czwartek, 26 marca 2015 r.

Przeczytajcie, co o wycieczce klasy II gimnazjum do 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Barczącej i na lotnisko w Janowie napisali Hubert Nejman i Maciej Muszyński.

Grzmot silników odrzutowych, ogłuszając ludzi stojących w pobliżu pasa startowego, daje znać o swojej mocy. MiG-29 powoli rozpędza się, by następnie unieść się wysoko w przestworza.Silniki o łącznej mocy stu kiloniutonów zaraz nadadzą mu prędkość 2400 km/h. Krew napływa pilotowi do głowy, do żył dociera adrenalina, przyspiesza puls. Za chwilę poleci naprawdę szybko.

Moc tego urządzenia miałem okazję poznać, gdy wybrałem się wraz z klasą na wycieczkę szkolną do 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Barczącej koło Mińska Mazowieckiego. Najpierw pojechaliśmy do dawniejszej części, zwanej koszarami. Tam poznałem , czym jest prawdziwe zaangażowanie w historię lotnictwa. Jego żywym, znakomitym przykładem był pan starszy chorąży sztabowy Tomasz Gackowski – nasz przewodnik, zarazem pracownik tejże jednostki. Przed wejściem do Sali Tradycji, pierwszego punktu naszej wycieczki, stały cztery działka lotnicze, które samym swoim wyglądem i wielkością budziły respekt. W obszernych, pięknie eksponujących zbiory pomieszczeniach, poznaliśmy historię jednostki - począwszy od 1918 roku, przez 19 Eskadrę  Myśliwską, bitwę o Anglię i słynny dywizjon 303 „Kościuszkowski”, aż po czasy najnowsze.

Następnie udaliśmy się na lotnisko w Janowie. Tam zobaczyliśmy hangary wojskowe, które pełniły równocześnie funkcję schronów. W nich stały właśnie konserwowane samoloty ponaddźwiękowe radzieckiej produkcji, MiG-29, które na statecznikach miały namalowane portrety asów lotnictwa polskiego z czasów drugiej wojny światowej. Mechanik, który opiekował się  tymi myśliwcami, pokazał nam, jak są one zbudowane. Kiedy przemieszczaliśmy się do kolejnego punktu wycieczki, w tle mogliśmy dostrzec  bliźniaczy prezydencki odrzutowiec Tu-154-M Lux z numerem bocznym 102.

Naszym następnym celem był tak zwany „Domek Pilota”, gdzie kierujący statkami powietrznymi mogli wypocząć miedzy lotami. Przed budynkiem stał pomnik poświęcony bohaterom z dywizjonu 303, których tradycje dziedziczy 23 .Baza Lotnictwa Taktycznego. Gdy dotarliśmy na taras obiektu, pan chorąży Gackowski pokazał nam, jak są zbudowane kombinezony lotnicze oraz jak działa system katapultujący w maszynie wojskowej.
W międzyczasie mogliśmy zaobserwować dwa kołujące odrzutowce. To piękny i wzruszający moment.

Każda z tych atrakcji była ciekawa, ale prawdziwej potęgi tych maszyn doświadczyliśmy dopiero w pobliżu lekkiego hangaru 2 Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej, przeznaczonego na śmigłowce ratunkowe. Gdy śmigłowiec polskiej produkcji W-3 Sokół odpalił silniki i zawirował śmigłami, wytworzył podmuch o takiej sile, że prawie nas przewrócił. Wcześniej jednak mogliśmy zobaczyć z bliska te niezwykle ciekawe maszyny. Wisienką na torcie okazało się spotkanie z sokolnikiem i jego podopiecznymi. Obcowanie z tak pięknymi i mądrymi ptakami, jakimi są sokoły ,było wielką przyjemnością i ciekawym doznaniem.

Ten dzień pokazał nam, jak wygląda organizacja pracy na lotnisku wojskowym. Niesamowite wrażenie robi wielkość i rozmach całej tej organizacji, jaką są Siły Powietrzne RP. Naprawdę ten dzień zapamiętamy na długo. Czuliśmy się zaszczyceni , że dzięki grantowi salezjańskiemu mogliśmy znaleźć się tak blisko ważnych  spraw. Nie zdawaliśmy sobie czas sprawy ,jak naprawdę działa nasze lotnictwo wojskowe.

 

 

Hubert Nejman i Maciej Muszyński, uczniowie klasy II gimnazjum